Zapraszamy na I Turniej Rodzinny AKS Górnik Niwka im. Jerzego Grabary

W najbliższą niedzielę, 17 marca, odbędzie się I Turniej Rodzinny AKS Górnik Niwka Sosnowiec im. Jerzego Grabary.

17 marca w hali sosnowieckiego MOSiR-u przy ul. Orląt Lwowskich 70 odbędzie się I Turniej Rodzinny AKS Górnik Niwka im. Jerzego Grabary, w którym rodzice dzieci, trenujących w naszej akademii, wzmocnieni przez trenerów, a także oldboje Niwki oraz drużyna zarządu klubu i przyjaciół powalczy o puchar ufundowany przez... zarząd.

- Puchar będzie miał charakter przechodni i zrobimy wszystko, żeby na najbliższy rok pozostał w klubie. Będziemy walczyć do upadłego - uśmiecha się Paweł Niedzwiedzki, prezes AKS Górnik Niwka Sosnowiec.

W zamyśle pomysłodawców, turniej ma być imprezą cykliczną i jednocześnie okazją do uczczenia pamięci Jerzego Grabary, zmarłego 2 lata temu wychowanka i wieloletniego zawodnika, a także trenera AKS-u, który w klubie z południowej dzielnicy Sosnowca spędził łącznie ponad 30 sezonów.

– Pomysł zrodził się po to, aby dać szansę sprawdzenia się w sportowej rywalizacji rodzicom dzieci, które trenują w naszej Akademii, tym samym doceniając ich zaangażowanie w rozwój swoich pociech. W tym dniu wyjątkowo role się odwrócą i tym razem to rodzice, którzy zwykle dopingują naszych młodych adeptów i poświęcają im swój wolny czas podczas treningów i turniejów, wybiegną na parkiet, a dzieci zasiądą na trybunach i będą kibicować – mówi Miłosz Bujak,  koordynator Akademii AKS Górnik Niwka Sosnowiec. 

Wiele atrakcji dla młodych widzów

Klub przygotował dla młodych widzów wiele ciekawych atrakcji. Zaplanowano m.in. pokazy pierwszej pomocy, warsztaty dot. prewencji urazów sportowych, prelekcje z zakresu kulturalnego dopingu i właściwego zachowania się na obiektach sportowych oraz dot. przepisów gry w piłkę nożną i zasad fair play. – Wspólnymi siłami, również dzięki zaangażowaniu rodziców, udało nam się zaprosić do współpracy przedstawicieli sosnowieckiego WOPR-u, gabinet fizjoterapii RehaDiet, a także przedstawicieli Wydziału Prewencji KMP w Sosnowcu oraz Kolegium Sędziów tutejszego Podokręgu. Będzie możliwość zbadania struktury swojego ciała, a także umówienia się na sportową sesję fotograficzną. Nie zabraknie również okazji do poczęstunku – mówi Patryk Korcz, trener Akademii zaangażowany w organizację Turnieju. Całe wydarzenie ma zwieńczyć wizyta przedstawicieli I drużyny AKS Niwka, aktualnego beniaminka katowickiej klasy okręgowej, która w najbliższy weekend powinna zainaugurować zmagania rundy wiosennej.

– Jako klub patrzymy w przyszłość i staramy się pracować tak, aby była ona możliwie najlepsza, ale czujemy się również zobowiązani pamiętać i przypominać o naszej wspólnej historii, którą zamierzamy systematycznie odtwarzać. Chcemy budować tożsamość i przywiązanie do biało-zielonych barw całych rodzin już od najmłodszych lat, a Turniej ma na celu integrację społeczności Akademii - podkreśla prezes Paweł Niedzwiedzki.

Na widowni zasiądzie 6-letni wnuk Jerzego Grabary

Wśród najmłodszych widzów znajdzie się również niespełna 6-letni wnuk śp. Jerzego Grabary, który od września trenuje w grupie koniczynek. – W naszym przypadku to już czwarte pokolenie, więc rzeczywiście możemy mówić o rodzinnej tradycji. Jeszcze przed moim tatą, z klubem przez wiele lat związany był również dziadek (Zbigniew – zawodnik i działacz AKS-u). Ja trenowałem tutaj przez 10 lat (1998-2008), a teraz przyszedł czas kiedy piłka zainteresowała również mojego syna. Wybór nie był trudny, ponieważ poza chęcią podtrzymania tradycji, na Niwce jest wszystko, czego dzieciom do bezpiecznej zabawy w piłkę nożną potrzeba – dobra infrastruktura, boiska z naturalną nawierzchnią, wyremontowana hala, ale również, co bardzo istotne, rozsądna kadra trenerska, dzięki mądrej polityce klubu w tym zakresie - mówi Szymon Grabara, syn patrona imprezy.

AKS klubem rodzinnym

Rodzinie Jerzego Grabary bardzo podoba się idea turnieju. - Wszelkie inicjatywy, mające na celu integrację lokalnej społeczności, w tym przypadku wokół klubu z ponad 100-letnią tradycją, należy chwalić i wspierać. Rodzinny charakter imprezy jako motyw przewodni jest jak najbardziej trafiony, bo przecież w historii AKS-u było wiele rodzinnych akcentów. Wracając pamięcią kilka dekad wstecz, mogę wymienić nazwiska związane z pierwszą drużyną AKS-u na przestrzeni lat, takie jak: Kloc, Chudy, Grząba, Kuta, Hepo, Knap, a z nowszej historii Korepta czy Januś, które w historii klubu pojawiały się więcej niż jeden raz. Warto również wspomnieć, iż wychowankiem klubu jest filar drużyny oldbojów Marek Pietrzak, tata Rafała, który jesienią zadebiutował w reprezentacji Polski – przypomina Szymon Grabara.

I Turniej Rodzinny AKS Górnik Niwka im. Jerzego Grabary rozpocznie się w sobotę (17 marca) o godz. 9.00 i potrwa do godz. 14.30. - Serdecznie zapraszamy wszystkich sympatyków zielonej koniczynki, a w szczególności zawodników naszej Akademii z rodzicami, abyśmy mogli zainaugurować nową rodzinną tradycję naszego klubu – zachęca Paweł Niedzwiedzki.

Kim był Jerzy Grabara?

Jerzy Grabara od zawsze kojarzony z Niwką, urodził się 27 marca 1962 w Mysłowicach. Od urodzenia mieszkał w Modrzejowie (dzielnica Sosnowca, granicząca z Mysłowicami), a później na Niwce, ale do szkoły podstawowej i liceum (gdzie poznał żonę) uczęszczał do Mysłowic. Pierwsze treningi piłki nożnej, o czym niewielu wie, Jerzy Grabara zaliczył w mysłowickiej Lechii 06. Szybko przeniósł się jednak na Niwkę, gdzie wcześniej z klubem związany był jego tata i brat. W sosnowieckim klubie uczył się piłkarskiego rzemiosła m.in. pod okiem śp. Jerzego Kloca i jako nastolatek z końcem lat 70. zaliczył debiut w III lidze, a następnie w 1984 roku jako zawodnik podstawowego składu wywalczył z drużyną awans do II ligi, w której pełnił funkcję kapitana zespołu. W barwach AKS-u rozegrał ponad pięćset spotkań na szczeblu II i III ligi. Po dobrej grze w 1/16 Pucharu Polski, w której Niwka po zaciętej walce odpadła z I-ligowym GKS Katowice, okres przygotowawczy przed sezonem 1985/1986 spędził w drużynie z Bukowej, jednak na krótko przed startem ligi trenerzy Łysko i Michajłow, oświadczyli, że nie widzą w niej miejsca dla wychowanka Niwki.

W swojej karierze zaliczył również epizody w innych klubach z regionu, najdłuższy w III-ligowym MK Górnik Katowice, krótsze w GTS Bojszowy, Stali Chełm Śląski (po kontuzji kolana) czy Górniku Sosnowiec (na zakończenie kariery). Równocześnie, począwszy od 1983 roku Jerzy Grabara zajmował się w klubie z Niwki szkoleniem młodzieży, prowadził drużynę rezerw, był asystentem w III lidze u trenerów Janusza Maślanki i Józefa Grząby, a wiosną 2002 roku pierwszy raz przejął pierwszą drużynę, której jednak nie udało uratować się przed spadkiem z IV ligi. W latach 2002-2008 oraz ostatni raz w 2013 roku prowadził AKS Niwkę w klasie okręgowej, a w międzyczasie pracował jako trener w IV-ligowym MK Górnik Katowice i Czarnych Sosnowiec, a także w klubach na Podhalu: Lubaniu Tylmanowa, KS Zakopane i KS Jarmuta Szczawnica, gdzie z przyczyn zdrowotnych w 2015 roku musiał zakończyć pracę szkoleniową. Jerzy Grabara zmarł po długiej i ciężkiej chorobie 26 stycznia 2017 roku w wieku niespełna 55 lat.